ZWIFT – czyli jak wytrzymać na trenażerze 3h

Sezon pomału się rozpoczyna, pogoda i temperatura na zewnątrz nie rozpieszcza, więc trzeba sobie jakoś radzić. Jakimś przypadkiem trafiłem na kolarską grę online o nazwie zwift. Kilka filmów na youtubie i zdecydowałem się spróbować. To był strzał w 10 🙂 Gdy zasiadłem do trialowej wersji, już wiedziałem że będę grał/jeździł dalej. Co to jest zwift? To gra online, w której wcielasz się w kolarza i jeździsz z innymi graczami. Gra na podstawie Twojej jazdy i generowanej mocy symuluje jazdę w zwiftowym terenie. Dużym plusem jest możliwość stosowania najpopularniejszych klasycznych trenażerów magnetycznych. Do takiego zestawu potrzeba jedynie czujnika prędkości, kadencji oraz modułu komunikacji czujników z komputerem, bądź telefonem/tabletem. W moim przypadku, jeśli posiadałem czujnik garmina GSC10, potrzebowałem jedynie USB ANT+ sticka. Oprócz ww czujników należało także ustawić manetkę oporu na zalecanym dla danego trenażera. Dla mojego Tacxa Satori jest to level 4. Z takim zestawem zwift sam oblicza jaką generuje się moc oraz przekłada to na warunki panujące w ich świecie. Oczywiście można także stosować trenażery interaktywne, którymi zwift steruje oporem. Jazda online z innymi kolarzami świata sprawia, że łatwiej pokonać barierę czasu oraz nudy na trenażerze. W połączeniu z przygotowanymi planami treningowymi, zwift stał się dobrą podstawą do trenowania, która pomaga zabić to czego nie lubiłem w trenażerze 🙂 Jest łatwiej i przyjemniej a oto chodzi 🙂

Hybryda B204/B205 cd prac…

Blok odebrany ze szlifierni. Wał przepolerowany, wszystko ładnie i pięknie. Niestety szlifiernia nie mogła kupić panewek innych niż Glyco, a ja jakoś zniesmaczony do tej firmy nie chciałem ryzykować wrzucenia ich do remontowanego silnika. Na szybko kupiłem z saabix.pl oryginalne panewki STD (główne i korbowodowe) i zawiozłem, na montaż. Po odbiorze zacząłem kompletować blok o rozrząd, oraz głowicę i łapy. Silnik już w aucie i czeka na odpalenie 🙂

zdjecie0380 zdjecie0381 zdjecie0382

Po demontażu skrzyni od silnika okazało się, że sprzęgło jest w beznadziejnym stanie, choć po jeździe tego nie było widać 😉

zdjecie0385

Skrzynia została przepłukana i zalana nowym olejem 🙂

zdjecie0387

Cały kosztorys wrzucę jak odpalę i uruchomię auto. Poślizg szlifierni spowodował brak jednego dnia na odpalenie i testy 🙂

Bikestacja – czyli jedna wielka ściema!!!

Kiedy przychodzi czas na zakup części rowerowych, siadamy na komputerze i googlujemy, wyszukując najlepszych i najtańszych klamotów dla naszych maszyn. Tak też było i tym razem. Potrzebowałem do moich rowerów kilku części. Dodatkowo zależało mi na tym, aby w sklepie można było kupić wszystko od razu, a nie płacić kilkukrotnie za dostawę w przypadku zakupu w różnych sklepach. Tak też natrafiłem na sklep – BIKESTACJA i ich asortyment włącznie z cenami wyglądał na obiecujący. Przy produkcie ładna informacja z zieloną kropeczką – „towar dostępny”, więc odpuszczałem zakup z pomarańczowymi – „towar dostępny w ciągu kilku dni”, aby paczka przyszła dość szybko. Po zebraniu koszyka uzbierała się kwota prawie 900zł i gdy doszło do zapłaty, na moje szczęście wybrałem opcję pobraniową. Po wypełnieniu pozostałej części formalności zamówienia, pojawił się status – przetwarzam i nic bym nie miał do tego statutu, ale po tygodniu czasu nie zmienił się na nic innego. Napisałem maila do obsługi tegoż sklepu internetowego co się dzieje z moim zamówieniem, zero odpowiedzi. Po dwóch kolejnych dniach (oczywiście status przetwarzam), napisałem maila że rezygnuje z tego zamówienia, także bez odpowiedzi ze strony sklepu. Około 12 godziny zamówiłem klamoty na bikecenter.pl a na drugi dzień przed 10 już miałem je w domu. Po kilku dniach znów sprawdziłem status zamówienia na bikestacja , już tak z ciekawości i co się okazało? Nadal status przetwarzam. Wkurzony próbuje usunąć konto. Nie ma takiej opcji. Oczywiście powinna być możliwość usunięcia konta wraz ze swoim danymi (wysłana skarga do GIODO) ze strony profilu konta, więc napisałem maila ze skargą i prośbą o usunięcie konta, wraz ze wszystkimi moimi danymi. O dziwo w ciągu kilku godzin zostałem poinformowany że konto zostało usunięte i pytanie….uwaga…. czy zamówienie też mają anulować? Opadły mi siły 🙂 Odpisałem że ponad tydzień temu prosiłem o anulowanie i nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, na tego maila także już nic nie odpisali. Z pełną świadomością odradzam sklep rowerowy bikestacja. Pomimo statutu części jako dostępne, nie mają fizycznie towaru w magazynie i zapewne je dopiero ściągają podczas zamówienia, co opóźnia znacznie czas otrzymania zamówionych klamotów.  Proszę nie kusić się jednymi z najniższych cen w tym sklepie, ponieważ na wysyłkę można oczekiwać, za przeproszeniem, do usranej śmierci. Nauczka na przyszłość – żadnych zakupów w bikestacja!!!

Ze swojej strony dwa zamówienia z bikecenter,pl i wszystko w jak najlepszym porządku 🙂

Projekt wymiany silnika zakończony :)

Dziś po południu zakończyłem projekt. Auto sprawdzone pod względem wszelkich nieszczelności oraz pracy. Jest jak najbardziej ok 🙂

zdjecie0353 zdjecie0354Do dokupienia zostanie przewód podciśnienia, nowy filtr powietrza (zmiana była z Boscha na Lucasa) oraz montaż klimatyzacji 🙂 Do zakupu zostały przewody i regeneracja sprężarki i można montować 🙂 elektryka z parownikiem już jest 🙂 być może przyszłościowo także wrzucenie APC 🙂

Zrobione prawie 80km i wszystki gra i śmiga, znaczy się pacjent będzie żył 🙂