Archiwum kategorii: B212

Plan wykonany z nawiązką – czyli miało być jak zawsze a wyszło jak nigdy ;)

Plan był taki – 1 dzień wyciągnięcie silnika, 2 dzień montaż drugiego, 3 dzień uruchomienie. W 1,5 dnia uporałem się z wszystkim 🙂

zdjecie0332 zdjecie0333 zdjecie0335Aby zaoszczędzić czasu, skrzynia została w aucie.

zdjecie0338 zdjecie0339 zdjecie0340Sam silnik i jego mechanika nie sprawiła problemów, natomiast trzeba było przerobić EZK na zwykły zapłon. Bosch 2.4.2 wyleciał i wylądował Lucas

zdjecie0343 zdjecie0344

Po przeróbce elektryki sedan wyjechał o własnych siłach z garażu 🙂

zdjecie0345 zdjecie0346 zdjecie0347 zdjecie0348 zdjecie0349 zdjecie0350

Jeszcze tylko odpowietrzenie układu chłodzenia

zdjecie0351 zdjecie0352

Jutro ogarnięcie wizualne elektryki oraz montaż przodu i jazdy testowe 🙂

Przygotowania do wymiany silnika w sedanie

Jako że B212 kopci na niebiesko co jakiś czas (pierścienie i uszczelniacze), aby mieć sprawny pojazd wrzucam sprawdzone i pewne B202L na lucasie 🙂

zdjecie0319 zdjecie0321 zdjecie0322 zdjecie0323 zdjecie0325 zdjecie0326Wymienione simmeringi na wałach, kapy boczne wrzucone na loctite i niedługo montaż 🙂 Zamiast turbiny TB03 w sedanie wyląduje Mitsu TE05-12B.

Plan – w jeden dzień wyciągnąć B212, w drugi wrzucić B202L, w trzeci odpalić 🙂

Nowe fanty sedana

Przyszedł czas na konserwacje tylnych nadkoli w sedanie. Nadkola zostały umyte i odtłuszczone. Ranty zostały zabezpieczone antykorozyjnie brunoxem a całe nadkola środkiem ochronnym, tzw barankiem. Do tego założone zostały nakładki na nadkola uprzednio zabezpieczone podkładem epoksydowym. Na koniec zamontowałem oryginalne chlapacze 🙂

chlapacze

Pierwszy spacer po przeszczepie serca

Praktycznie koniec. Zostały jeszcze małe rzeczy, typu montaż maskownic głośników, radia czy podłogi bagażnika. Pierwsza trasa to udanie się na zbieżność i sprawdzenie geometrii.

zbieżnośćPodróż bezproblemowa. Wszystko pracuje jak najlepiej. Regenerowany zawór nagrzewnicy nie cieknie i ładnie grzeje. Z minusów, termostat do wymiany, najprawdopodobniej zaciął się oraz niestety coś ze wspomaganiem. Najprawdopodobniej Ravenol PSF-Y nie sprawdził się w roli zamiennika. Pojeżdżę, potestuje i zapewne wymienię płyn w układzie wspomagania. Frajda z jazdy jednak jest 🙂