składania część dalsza

Czarnuch się składa, pomału bo pomału, ale cały czas do przodu. Klapa tylna już całkowicie podłączona, wszystkie żarówki sprawdzone, klosze lamp podłączone, centralny wyregulowany i podłączony. Zostało tylko spasowanie, aby równo wszystko ładnie leżało, ale to przy montażu reszty dopieszczę 😉

klapa klapa

Podłoga w kilku miejscach (otwory montażowe) zaczęła rdzewieć, więc szczotka druciana w dłoń i czyszcze, aby później wspawać nową blachę. Podłoga bagażnika już w podkładzie epoksydowym. W najbliższych dniach zakonserwuje nadkola.

wnętrze

Gdzie to słońce?

Rower zdjęty z trenażera, czyściutki, nasmarowany doczekał się wreszcie pierwszych jazd w terenie. Jak na moje pierwsze w życiu zamontowanie od podstaw osprzętu i pełną regulację, muszę przyznać, że udało mi się i jestem mega zadowolony, nawet z ułożenia owijki Fizika 😀 Wraz z garminem 810 spełnia moje oczekiwania w 100% 🙂

Oczywiście pierwszy wyjazd i co? W połowie drogi zaczął padać deszcz i mokry wracałem do domu. Gdzie to słońce, no gdzie?

Canyon Canyon