Gdzie to słońce?

Rower zdjęty z trenażera, czyściutki, nasmarowany doczekał się wreszcie pierwszych jazd w terenie. Jak na moje pierwsze w życiu zamontowanie od podstaw osprzętu i pełną regulację, muszę przyznać, że udało mi się i jestem mega zadowolony, nawet z ułożenia owijki Fizika 😀 Wraz z garminem 810 spełnia moje oczekiwania w 100% 🙂

Oczywiście pierwszy wyjazd i co? W połowie drogi zaczął padać deszcz i mokry wracałem do domu. Gdzie to słońce, no gdzie?

Canyon Canyon