Archiwum kategorii: płaskonos

składania część dalsza

Czarnuch się składa, pomału bo pomału, ale cały czas do przodu. Klapa tylna już całkowicie podłączona, wszystkie żarówki sprawdzone, klosze lamp podłączone, centralny wyregulowany i podłączony. Zostało tylko spasowanie, aby równo wszystko ładnie leżało, ale to przy montażu reszty dopieszczę 😉

klapa klapa

Podłoga w kilku miejscach (otwory montażowe) zaczęła rdzewieć, więc szczotka druciana w dłoń i czyszcze, aby później wspawać nową blachę. Podłoga bagażnika już w podkładzie epoksydowym. W najbliższych dniach zakonserwuje nadkola.

wnętrze

Nowe fanty sedana

Przyszedł czas na konserwacje tylnych nadkoli w sedanie. Nadkola zostały umyte i odtłuszczone. Ranty zostały zabezpieczone antykorozyjnie brunoxem a całe nadkola środkiem ochronnym, tzw barankiem. Do tego założone zostały nakładki na nadkola uprzednio zabezpieczone podkładem epoksydowym. Na koniec zamontowałem oryginalne chlapacze 🙂

chlapacze

Aerokit czarnucha już w domu

Czarnuch, pieszczotliwie nazywane czarne coupe aero, niedługo wróci do domu po naprawach blacharskich. Sam rozebrałem to auto i przygotowałem blacharzowi, więc i ja je poskładam, dodatkowo zabezpieczając je antykorozyjnie. Dziś odebrałem natomiast sam aerokit. Pomalowany w mat w kolor oryginału. Mat dlatego, ponieważ mniej widać pofalowania listew (ze względu na wiek tworzywa). Zaczynam więc proces dorobienia uszczelek gumowych pomiędzy karoserię a panele.

panele aerokitu